W czasie aneksji Bukowiny do Austrii liczba Polaków w regionie była znikoma. Władze austriackie zachęcały ich do przesiedlenia na Bukowinę, czemu sprzyjało również przyłączenie Bukowiny do Galicji w 1786 roku jako dystryktu i pozostawanie w niej do 1849 roku. Wśród polskich osadników było wielu chłopów, którzy przybyli na Bukowinę, uciekając przed nieznośną pańszczyzną. Byli też uchodźcy polityczni, głównie z Podola.
W latach 1846–1910 liczba Polaków na Bukowinie wzrosła ponad dziewięciokrotnie. Szczególnie szybko rosła populacja polska w Czerniowcach.
Struktura społeczna Polaków na Bukowinie okazała się dość zróżnicowana. Wśród nich znajdowała się grupa wielkich właścicieli ziemskich, którzy nabyli swoje posiadłości w okresie Księstwa Mołdawskiego i w pierwszych latach aneksji regionu do Austrii. Niektórzy z nich byli pochodzenia ormiańskiego, ale po przyjęciu wiary katolickiej uważali się za Polaków.
Dlatego w tamtych czasach określenie „Polacy Ormianie” było powszechne dla tej kategorii ludności. Posiadając znaczne zasoby ziemi i będąc jednym z najbogatszych w regionie, wielcy polscy właściciele ziemscy mieli znaczący wpływ na życie polityczne Bukowiny i Czerniowiec. Liczba Polaków wśród urzędników państwowych rosła dość szybko.
Na początku XX wieku wśród 1846 urzędników bukowińskich było 244 Polaków, czyli 13,2%. 20 osób pracowało w instytucjach administracyjnych i policyjnych, 25 na poczcie, 4 w dyrekcji funduszu ziemskiego, 39 w instytucjach sądowniczych, 37 na kolei i 119 w instytucjach finansowych. Wśród kupców i rzemieślników było również wielu Polaków.
Szybki wzrost liczby ludności polskiej, a także wsparcie ze strony sąsiednich Galicjan, przyczyniły się do szybkiej konsolidacji politycznej i narodowościowo-kulturalnej Polaków z Czerniowiec. Już w 1869 roku powstało pierwsze stowarzyszenie o zasięgu ogólnopolskim „Polskie Towarzystwo Bratniej Pomocy w Czerniowcach i Czytelnia Polska”, które wynajęło pomieszczenia w hotelu „Pod Złotym Barankiem” na czytelnię, bibliotekę i redakcję gazety. Towarzystwo prowadziło działalność kulturalno-oświatową i potrzebowało własnej siedziby.
W jednej ze spraw Sądu Mieszanego w Czerniowcach zachował się zapis, z którego wynika, że „Towarzystwo Polskiej Bratniej Pomocy i Czytelnia Polska” w 1904 roku kupiło od właścicielki Marii Jakubowicz dom w Czerniowcach przy ul. Pańskiej 40.
2 czerwca przedstawiciele Towarzystwa zwrócili się do magistratu w Czerniowcach z prośbą o pozwolenie na przebudowę zakupionego budynku i budowę w nim dużej sali. „Sala została zaplanowana na terenie podwórza i ogrodu na dwóch działkach, na 600 osób i 240 miejsc siedzących. Od strony południowej zaplanowano dwa wejścia. Wejście od strony ogrodu, na południowym zboczu, miało tworzyć wysoką rampę o powierzchni 5,3 m². W głębi sali zaplanowano pawilon muzyczny o łącznej powierzchni 240,3 m²».
W dokumencie stwierdzono również, że wybudowana sala będzie służyć nie tylko potrzebom stowarzyszenia, ale także będzie wykorzystywana do organizacji wieczorów teatralnych, koncertów i przedstawień. W dokumentach zachowały się wnioski miejskiego wydziału budowlanego z 12 lipca 1904 roku.
Składały się one z ośmiu punktów, w których zarząd spółki zobowiązany był zapewnić bezpieczeństwo przeciwpożarowe, zainstalować odpowiednie oświetlenie i zapewnić wentylację zgodnie z zarządzeniem Prezydenta Obwodu Bukowiny.
Odbudowa budynku wymagała dużych nakładów finansowych. Aby je zebrać, zorganizowano cykl koncertów, spektakli teatralnych i loterię charytatywną. Kierownik Czytelni Polskiej, Tadeusz Mieszke, zaciągnął pożyczkę w banku.Projektem odbudowy Domu Polskiego kierował znany architekt, Starszy Radca ds. Problemów Franz Skowron, a dekoracją dużej sali zajął się Konrad Hurecki. Rzeźbą w drewnie zajęli się przedstawiciele Szkoły Zakopiańskiej, Józef Skwarnicki i Piotr Gerasymowicz.
Odbudowę siedziby Towarzystwa ukończono w 1905 roku. Na szczycie budynku, wzniesionego w stylu renesansu krakowskiego, widniał napis „DOM POLSKI”, a w centrum umieszczono kartusz z wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej, wykonany w fabryce majoliki profesora Jana Lewińskiego we Lwowie.
Działki miały powierzchnię 1960 m². Rysunki elewacji Domu Polskiego w Czerniowcach zachowały się w dokumentach urzędu miejskiego.W projektowaniu Domu Polskiego brali udział artysta Stanisław Kachor-Batowski i rzeźbiarz Markowski.
Nad schodami umieszczono płaskorzeźbę Adama Mickiewicza. Rekonstrukcję zaprojektował inżynier Alois Friedel. Piece kaflowe zaprojektował profesor Edgar Kovacs z Politechniki Lwowskiej w fabryce Iwana Lewińskiego.
Rada miejska wysłała 6 przedstawicieli ze Lwowa na uroczyste otwarcie i poświęcenie Domu Polskiego 2 i 3 grudnia 1905 roku. Gazeta „Czernowitzer Allgemeine Zeitung” opublikowała ogłoszenie o tym wydarzeniu, w którym poinformowano, że uroczystość rozpocznie się o godzinie 20:00 uroczystym występem w nowym budynku.
W ogłoszeniu podano również program święta: orkiestra 41. Pułku Piechoty wykona utwory polskich kompozytorów, po czym przemówi prezes Towarzystwa Bratniej Pomocy i Czytelni Polskiej dr Tadeusz Mięszke, po czym wystąpi chór mieszany i zabrzmi opera Stanisława Moniuszki „Galka”.
Ponadto obywatele zostali poinformowani o uroczystym nabożeństwie w Kościele rzymskokatolickim, które odbędzie się 3 grudnia o godzinie 9.30, oraz o poświęceniu Domu Ludowego o godzinie 12.00, spotkaniu delegacji i wieczornym przedstawieniu.
Warunkiem uczestnictwa w festiwalu był taniec towarzyski lub strój narodowy. Bilety można było kupić u pana Drzemińskiego. Gazeta podawała również cenę biletu, która wahała się od 44 koron do 1 korony i 10 halerzy.
5 grudnia ta sama gazeta opublikowała artykuł o poświęceniu Domu Polskiego, które stało się wielkim świętem narodowym dla Polaków z Bukowiny. „Dom, zbudowany w stylu zakopiańskim, gościł wyrafinowane towarzystwo, składające się zarówno z eleganckich dam w klejnotowych sukniach, jak i mężczyzn w czarnych, odświętnych garniturach.
Niektórzy ubrani byli w stroje narodowe. W lożach zasiadali: żona prezydenta obwodu Bleylebena, radca dworu Fekete, marszałek obwodu baron Wasylko z żoną, burmistrz Reis, delegacja Rady Miasta Lwowa, posłowie Sejmu Bukowiny i inni.
Po tym, jak orkiestra 41. Pułku pod dyrekcją kapelmistrza Kosteleckiego wykonała uroczystą uwerturę polskich pieśni narodowych, głos zabrał dr Mieszke, który opowiedział o doniosłości doniosłego wydarzenia, jakim było otwarcie Domu Polskiego w Czerniowcach.
Po krótkiej przerwie kurtyna poszła w górę, a artyści Lwowskiego Teatru Miejskiego zaśpiewali patriotyczną pieśń „Warszawska dziewczyna” do słów polskiego poety Wyszpiańskiego, która spotkała się z gromkimi brawami. Pieśń ta znalazła żywy oddźwięk w sercach wszystkich obecnych. Lwowscy artyści, a zwłaszcza pan Chmiliwski i panna Zawijska, byli w centrum uwagi. Następnie odbył się pierwszy akt opery „Galka” twórcy polskiej muzyki klasycznej Stanisława Moniuszki. Basista Opery Lwowskiej Jerowin wykonał swoją partię znakomicie, a jego współpracownikami byli pani Dworska, panna Rużycka i pan Hammerin. Opera wywarła wyjątkowe wrażenie na publiczności.
Konsekracji Domu Polskiego dokonał prałat Schmid. Przewodniczący Towarzystwa, Tadeusz Mieszke, powitał liczne delegacje i gości zgromadzonych na uroczystości. Następnie przemówili przedstawiciele delegacji z Bukowiny i Galicji. Telegramy gratulacyjne otrzymano od biskupów Teodorowych i Bilczewskiego, miast: Krakowa, Lwowa i wielu innych.Po obiedzie, o godz. 16.00, przedstawiciele delegacji oraz właściciele niedawno poświęconego domu spotkali się na przyjacielskiej rozmowie.
W odbudowanym budynku swoją siedzibę miały polskie stowarzyszenia: towarzystwo polityczne „Sokół”, towarzystwo naukowe „Ognisko”, Towarzystwo Rzemieślników Polskich im. Jana Kyłyńskiego, Towarzystwo Nauczycieli Polskich Bukowiny, Towarzystwo Miłośników Sceny Polskiej i inne.
Dom Polski stał się centrum życia kulturalnego polskiej ludności regionu i pozostał nim aż do wkroczenia wojsk radzieckich. W czasach sowieckich budynek służył jako kino, a później został przekształcony w szkołę muzyczną.
W grudniu 1989 roku wznowiono działalność Czerniowieckiego Obwodowego Towarzystwa Kultury Polskiej im. Adama Mickiewicza. Prezeska Towarzystwa, Jadwiga Kuchabińska, doprowadziła do odzyskania 115 m² dawnego Domu Polskiego. W całym budynku mieści się obecnie szkoła muzyczna i sala kinowa.
Stowarzyszenie samodzielnie przeprowadziło drobne remonty. W 2001 roku rozpoczęto odbudowę i przebudowę przydzielonych pomieszczeń. Pomocy finansowej udzieliła Polska. Odbudowa trwała ponad rok. Kobiety zrzeszone w stowarzyszeniu przygotowywały posiłki dla pracujących mężczyzn.
2 lutego 2002 roku, w sam raz na setną rocznicę powstania Domu Polskiego w Czerniowcach, ukończono remont. Aktywna działalność Towarzystwa i jego Domu Polskiego została osobiście doceniona przez Papieża Jana Pawła II.
Jak mówi obecny prezes zarządu Towarzystwa Kultury Polskiej im. Adama Mickiewicza, Władysław Strutyński, po przebudowie Dom Polski dysponuje dużą salą o powierzchni 65 m2, która w razie potrzeby może pomieścić 100 osób, biblioteką, małą kuchnią i jadalnią.
Gośćmi Towarzystwa byli: Przewodniczący Sejmu Maciej Płażyński, Ambasador RP na Ukrainie Jerzy Bar, Dyrektor Stowarzyszenia Polonijnego Andrzej Chodkiewicz, Rektorzy Uniwersytetu Warszawskiego i Rzeszowskiego, delegatury ambasad RP w Mołdawii, Rumunii, delegacje z Rzeszowa, Krakowa, Zielonej Góry, Wrocławia i innych miast Polski.
W budynku Domu Polskiego działa obecnie organizacja społeczna „Czerniowieckie Obwodowe Towarzystwo Kultury Polskiej im. Adama Mickiewicza”.
W pomieszczeniach zwróconych społeczeństwu w lewym skrzydle budynku, tak jak dawniej, gromadzą się mieszkańcy miasta i regionu narodowości polskiej, by towarzysko spędzić czas i wspólnie świętować. Dla młodego pokolenia Polaków takie spotkania są szkołą, bo można tu poznać polską kulturę, historię i korzenie. W stowarzyszeniu działa chór „Echo Prutu”, który wykonuje nie tylko polskie piosenki, ale także śpiewa po ukraińsku, rumuńsku, niemiecku i jidysz.
Maria NYKYRSA

