Wybierz swój język

Zaskakiwał publiczność tragicznymi losami swojego ludu

W Czerniowcach historyk Oleksandr BEZAROW przedstawił książkę „Ostatnie wyprzedane przedstawienie. Historia teatru żydowskiego im. Szolema Alejchema (1945-1950)”.

 

Jak twierdzi autor, pomysł na książkę, która ukazała się w tym roku w wydawnictwie Misto, powstał w 2018 roku, kiedy po raz pierwszy zainteresował się kwestią zamknięcia teatru żydowskiego w Czerniowcach. To mało znany fakt w historii miasta. Jest to jednak wydarzenie, które trwało przez pięć lat i się skończyło zniszczoniem teatru przez politykę sowieckiego antysemityzmu.

Oleksandr Bezarow – doktor nauk historycznych, docent historii powszechnej na Uniwersytecie Narodowym im. J. Fedkowycza w Czeniowcach – oznajmił, że w Związku Radzieckim i w Ukrainie prawie nikt nie zajmował się tematyką teatru żydowskiego.

– Byłem zaintrygowany, dlaczego zamknięto tak wspaniałą i znaną grupę teatralną. Ciekawie było zbadać przyczyny tego stanu rzeczy. Okazało się, że wielu badaczy ma odmienne zdanie. Niektórzy uważają, że wynikało to z nierentowności teatru, inni, że z antysemityzmu za czasów Stalina. Trzecia grupa badaczy uważa, że stało się tak, ponieważ jidysz po prostu stracił na popularności i zmniejszyła się liczba jego widzów – powiedział Oleksandr Bezarow.

Pan Oleksandr uważa, że teatr żydowski w Czerniowcach zniknął właśnie z powodu polityki antysemityzmu. W roku 1949 w Związku Radzieckim istniały tylko cztery takie teatry – w Mińsku, Moskwie i Birobidżanie, a Czerniowce były ostatnie na tej liście.

Dlatego pan Oleksandr podkreślił, że ideą tej książki jest rekonstrukcja historii poprzez eksplorację, słowami czerniowieckiej badaczki Natalii Szewczenko, żydowskiej Atlantydy, która, niestety, już nie istnieje. On nie jest krytykiem sztuki ani historykiem teatru, nie analizuje spektakli ani gry aktorów.

W swojej pracy naukowej autor odtwarza historię tego teatru w oparciu o źródła – niepublikowane dokumenty archiwalne przechowywane w Czerniowieckim Archiwum Państwowym, w zbiorach rady obwodowej oraz materiały z prasy lokalnej. Jeśli chodzi o prasę lokalną, w tym czasie w Czerniowcach ukazywała się tylko jedna gazeta obwodowa – „Radjańska Bukowyna” (Sowiecka Bukowina), nic więc dziwnego, że Bezarow powołuje się na publikację w tym czasopiśmie prawie pięćdziesiąt razy.

Trzeba przyznać, że w ciągu pięciu lat istnienia teatru żydowskiego tak duża liczba publikacji wskazuje na to, że wielu mieszkańców Czerniowiec posługiwało się wówczas językiem jidysz, a niemal każdy spektakl był wyprzedany. Nazwiska autorów artykułów krytykujących – dziennikarzy etatowych oraz dopisywaczy niezależnych „Radjańskiej Bukowyny” A. Baraniskina, M. Łojewa, H. Melamuda, M. Fatowa, M. Guli – są nadal dobrze znane starszemu pokoleniu mieszkańców.

Nie bez znaczenia był fakt, że niektóre publikacje odnosiły się do tego teatru z uprzedzeniem, demaskowały „objawy żydowskiego nacjonalizmu”, zwłaszcza w twórczości Mojseja Altmana i Mojseja Goldblatta, i zabraniały wystawiania „sztuk szkodliwych ideologicznie”, na przykład sztuki M. Pinczewskiego „Żyję”. Nic dziwnego, jeżeli brać pod uwagę ówczesny antysemityzm państwowy.

Czytając jednak recenzje z tamtego okresu, zauważamy, że dotyczą one głównie wyprzedanych przedstawień.

Autor książki, profesor historii, w swoich badaniach naukowych pokazał ostatni wyprzedany spektakl, kiedy ludzie w teatrze po prostu płakali, rozumiejąc, że teatr jest zamykany. „Wyprzedany spektakl był bezwarunkowy. Było tak dużo ludzi, że wezwano policję, aby usunęła tłum z ulicy. Więc to jest symboliczny, moim zdaniem, tytuł książki” – wyjaśnia autor.

Jeden z najbardziej znanych artystów powiedział, że społeczeństwo, które nie ma ideałów, nie potrzebuje teatru. Kto w owych czasach potrzebował teatru żydowskiego, gdzie na scenie śmieją się i płaczą nie idealni radzieccy ludzie, lecz prości bohaterowie z małego miasteczka. Ostatnim spektaklem na tej scenie była operetka „Wolny wiatr” Isaaka Dunajewskiego.

15 lutego 1950 roku Teatr Żydowski im. Szolema Alejchema w Czerniowcach przestał istnieć.

Odnośnie do nazwy „Ostatnie wyprzedane przedstawienie ”, Bezarow twierdzi, że należy ona do Charkowskiego Państwowego Teatru Żydowskiego, który powstał w latach 1934–1936 w wyniku połączenia dwóch teatrów – charkowskiego i kijowskiego.

I to jest kolejne badanie, które rzuca światło na mało znaną historię Czerniowiec w okresie sowieckim. Autor analizuje życie i działalność Kijowskiego Państwowego Teatru Żydowskiego, który w 1945 roku został zmuszony do przeniesienia się do Czerniowiec i zmiany nazwy na Państwowy Teatr Żydowski im. Szolema Alejchema.

Podsumowując, w 2025 roku minęło 100 lat od powstania pierwszego na świecie stacjonarnego teatru żydowskiego, który powstał w Charkowie, a ukończył swoją dziłalność artystyczną w Czerniowcach.

Francuski pisarz Tristan Bernard napisał kiedyś: „Publiczność teatralna chce być zaskakiwana, ale czymś znajomym…”. I tak żydowski teatr w Czerniowcach zaskakiwał publiczność znanymi wątkami – tragicznymi losami mieszkańców, melodramatycznym, narodowym humorem i możliwością komunikowania się w języku jidysz.

Antonina TARASOWA

Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów

stopka2023