W Jastrowiu i Pile rozpoczął się 37. Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny „Bukowińskie Spotkania”
„Bukowińskie Spotkania” to jeden z najbardziej rozpoznawalnych festiwali folklorystycznych w Europie Środkowo‑Wschodniej. W dniach 25 – 28 czerwca br. w Jastrowiu i Pile zainaugurowano jego 37. edycję, w której wzięło udział 16 zespołów z Polski, Ukrainy, Rumunii i Węgier. Festiwal ponownie udowodnił, że kultura Bukowiny – regionu o niezwykle barwnej kulturze i historii – wciąż żyje, inspiruje i przyciąga miłośników tradycji z wielu zakątków Europy.
Bukowina, położona na pograniczu Rumunii i Ukrainy, od wieków była miejscem przenikania kultur: polskiej, rumuńskiej, ukraińskiej, niemieckiej, żydowskiej czy węgierskiej. To właśnie ta różnorodność stała się fundamentem festiwalu, którego pomysłodawcą i wieloletnim dyrektorem jest Zbigniew Kowalski – jedna z kluczowych postaci związanych z bukowińskim ruchem folklorystycznym w Polsce, człowiek który od dziesięcioleci buduje markę festiwalu i dba o jego międzynarodowy charakter.
Polską społeczność Bukowiny ukraińskiej w Jastrowiu i Pile reprezentował Zespół Folklorystyczny Górali Czadeckich „Dolinianka” ze Starej Huty, który od 28 lat kultywuje tradycje folklorystyczne swojej „małej ojczyzny”. W tym roku zespół w wielopokoleniowym składzie zaprezentował na jastrowieckiej i pilskiej scenie tańce: ciapkanego, doliniankę, hojrę, syrbę czy energiczną kosę. Śpiewając „Na zielunej Bukowinie”, wokaliści „Dolinianki” opowiedzieli o tradycjach własnej wsi, a zawadiackie „Macieju”, z solową partią sześcioletniego Mariana Niedzielana, stało się utworem rozpoznawczym artystów ze Starej Huty. Nie sposób nie wspomnieć o przepięknej „Koszulince”, której wykonanie było hołdem dla wszystkich poległych, zaginionych i walczących żołnierzy ze Starej Huty w wojnie z rosyjskim najeźdźcą. Udział „Dolinianki” w 37. Międzynarodowym Festiwalu Folklorystycznym „Bukowińskie Spotkania” był możliwy dzięki dofinansowaniu ze środków budżetu Rzeczpospolitej Polskiej (dotacja celowa na dofinansowanie realizacji zadania publicznego z zakresu opieki Senatu RP nad Polonią i Polakami za granicą).
Jednym z najważniejszych elementów festiwalu są spotkania na scenie i poza nią w ramach „Wspólnej ulicy”, wielobarwnego korowodu czy jarmarku bukowińskiego „Smaki Bukowiny”, na którym można skosztować tradycyjnych bukowińskich potraw. Jeszcze jednym bardzo ważnym wyznacznikiem „Bukowińskich Spotkań” jest międzypokoleniowość. Na scenie występują zarówno dzieci, jak i seniorzy, a tradycje przekazywane są w sposób naturalny – poprzez wspólne śpiewanie, taniec, czy opowieści o dawnych zwyczajach. Nie dziwi więc fakt, że już od wielu lat, w ramach polskiej edycji festiwalu odbywa się widowisko folklorystyczne „Noc Świętojańska” z udziałem wszystkich zespołów.
Należy zaznaczyć, że od wielu lat występom artystów towarzyszy „Bukowiński Festiwal Nauki” – inicjatywa edukacyjno‑kulturalna inspirowana dziedzictwem Bukowiny, której celem jest popularyzacja wiedzy o historii, kulturze, języku, tradycjach oraz współczesnym życiu bukowińskich społeczności w Polsce, Ukrainie, Rumunii i na Węgrzech. W tym roku wziął w nim udział Tomasz Kałuski, który opowiadał o dziordanach – tradycyjnych ozdobach stroju kobiecego górali czadeckich.
37. polska edycja „Bukowińskich Spotkań” była wyjątkowa – nie tylko ze względu na barwne sceniczne prezentacje uczestników, lecz także na gorącą atmosferę, która po raz kolejny udowodniła, że folklor jest żywą częścią współczesnej tożsamości i żyje dzięki ludziom, którzy go pielęgnują.
Festiwal w Jastrowiu i Pile jest jednym z najpiękniejszych przykładów tego, jak tradycja może łączyć narody, budować wspólnotę i inspirować kolejne pokolenia.
Tomasz KAŁUSKI
Jastrowie – Stara Huta

